17. Wizjoner, który przywraca Polsce miłość do książek

Stanisław Jędrysiak, prezes Fundacji Martel oraz Wydawnictwa Martel, przedsiębiorca, inwestor i filantrop. Inicjator licznych akcji charytatywnych, które promują czytelnictwo w Polsce. Jego misją jest przywrócenie mody na książki, wierząc w ich moc kształtowania przyszłych pokoleń.

Twoja działalność to więcej niż biznes – to misja. Co napędza Cię do działania każdego dnia?

Najbardziej motywuje mnie świadomość, że mogę realnie wpływać na edukację i kulturę czytelniczą w Polsce, która odgrywa kluczową rolę w rozwoju intelektualnym i emocjonalnym młodych ludzi. Wierzę, że książki mają niezwykłą moc – mogą inspirować, rozwijać wyobraźnię i pomagać w trudnych momentach życia, dostarczając nie tylko wiedzy, ale także ukojenia i poczucia bezpieczeństwa. Moim celem jest, aby dotarły do jak największej liczby odbiorców, szczególnie dzieci, ponieważ to właśnie one kształtują przyszłość i zasługują na dostęp do wartościowej literatury, która pomoże im lepiej zrozumieć świat.

Fundacja MARTEL to coś więcej niż pomoc – to pasja do książek i edukacji. Co było impulsem do jej założenia?

Chciałem stworzyć fundację, która nie tylko promuje czytelnictwo, ale także pomaga dzieciom w trudnych sytuacjach, zwłaszcza tym hospitalizowanym, ponieważ wiem, jak ważne jest, by w momentach izolacji miały dostęp do czegoś, co daje im pocieszenie i odrywa myśli od choroby. Fundacja Martel powstała 28 listopada 2019 roku jako odpowiedź na tę potrzebę i od początku swojego istnienia koncentruje się na szerzeniu miłości do książek wśród najmłodszych. Jej głównym celem jest zapewnienie dzieciom dostępu do literatury, która nie tylko uczy i rozwija, ale także dostarcza radości i poczucia bezpieczeństwa w trudnych chwilach.

Powiedziałeś kiedyś, że książki są kołem ratunkowym samotności. Czy w Twoim życiu były momenty, kiedy to właśnie one dawały Ci siłę?

Tak, wiele razy, bo książki to nie tylko treść, ale również emocje i towarzystwo w chwilach zwątpienia. Dają możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy, pozwalają oderwać się od problemów i odnaleźć nadzieję, dlatego tak mocno wierzę, że mogą pomóc także dzieciom przebywającym w szpitalach.

Zarządzasz kilkoma firmami i fundacją. Jakie wartości przyświecają Ci w podejmowaniu decyzji biznesowych i charytatywnych?

Zawsze kieruję się długofalowym podejściem, bo zarówno w biznesie, jak i w działalności charytatywnej najważniejsze jest budowanie trwałych wartości, które nie tylko przynoszą efekty tu i teraz, ale także pozostają z ludźmi na dłużej. Wierzę, że sukces nie polega wyłącznie na wynikach, ale na realnym wpływie na otoczenie, dlatego staram się działać w sposób odpowiedzialny i z myślą o przyszłości. Liczą się dla mnie uczciwość, odpowiedzialność oraz to, aby każda decyzja przynosiła nie tylko korzyści finansowe, ale również społeczne, ponieważ biznes i pomoc innym mogą i powinny iść w parze.

Jaką rolę w Twojej działalności odgrywają partnerstwa i współpraca z innymi instytucjami – szkołami, szpitalami czy organizacjami społecznymi?

Partnerstwa to fundament naszej działalności. Samodzielnie nie osiągnęlibyśmy tak wiele. Współpraca ze szpitalami pozwala nam precyzyjnie docierać z naszymi biblioteczkami do tych dzieci, które najbardziej potrzebują pocieszenia i odwrócenia uwagi od choroby. Z kolei partnerstwo ze szkołami i organizacjami społecznymi umożliwia nam szerzenie idei czytelnictwa na poziomie lokalnym. Wierzę, że efekt synergii, jaki powstaje dzięki współpracy z innymi podmiotami, jest niezwykle istotny w budowaniu trwałej i szerokiej kultury czytelniczej w całym kraju. Bez tych strategicznych sojuszów nasza misja miałaby ograniczony zasięg.

Wydawnictwo MARTEL inspiruje do czytania. W jaki sposób przekonujesz ludzi, że książki wciąż są ważne w świecie cyfrowym?

Książka może współistnieć z nowymi technologiami, a nawet je uzupełniać, ponieważ nie jest ich przeciwnikiem, lecz alternatywną formą zdobywania wiedzy i przeżywania emocji. W przeciwieństwie do ekranów, które często narzucają gotowe obrazy i szybkie bodźce, książka angażuje czytelnika na głębszym poziomie, zmuszając do refleksji i rozwijania kreatywnego myślenia. To właśnie literatura pozwala na indywidualną interpretację treści, pobudza wyobraźnię i buduje emocjonalną więź z bohaterami, co sprawia, że jej wartość pozostaje niezastąpiona – nawet w świecie pełnym cyfrowych rozwiązań.

Jakie wyzwania w obszarze edukacji i czytelnictwa w Polsce uważasz za najpilniejsze i w jaki sposób Twoje projekty pomagają im sprostać?

Najpilniejszym wyzwaniem jest z pewnością niski wskaźnik czytelnictwa wśród dorosłych, który niestety przekłada się na mniejsze zaangażowanie w czytanie dzieciom. Innym problemem jest zróżnicowany dostęp do wartościowej literatury, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i na oddziałach szpitalnych, gdzie fundusze na nowe książki są ograniczone. Fundacja Martel stawia czoła tym wyzwaniom, dostarczając nowych, atrakcyjnych tytułów w ramach naszych biblioteczek do placówek medycznych. Wydawnictwo z kolei, poprzez przystępne cenowo i edukacyjnie wartościowe publikacje, stara się dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, pokazując, że czytanie jest przyjemnością, a nie obowiązkiem.

Twoje firmy nieustannie się rozwijają. Gdzie widzisz siebie i swoje projekty za 10 lat?

Chciałbym, aby biblioteczki Martel były obecne na każdym dziecięcym oddziale szpitalnym w Polsce. Równocześnie zależy mi na tym, aby Fundacja nie tylko kontynuowała swoją misję, ale także poszerzała działania edukacyjne, inspirując dzieci do odkrywania świata literatury już od najmłodszych lat. Z kolei Wydawnictwo Martel planuje rozwijanie nowych formatów książkowych dostosowanych do zmieniających się potrzeb czytelników oraz jeszcze większe zaangażowanie w działalność charytatywną, bo wierzę, że biznes i misja społeczna mogą iść w parze, wzajemnie się uzupełniając.

Optymizm to Twoja wizytówka. Skąd czerpiesz siłę, by nigdy się nie poddawać?

Siłę dają mi ludzie – moja rodzina, zespół, wolontariusze Fundacji oraz wszyscy ci, którzy wspierają nasze działania, bo to dzięki nim wiem, że to, co robię, ma sens. Każde dobre słowo, każda wiadomość od rodzica, który opowiada o maluchu zafascynowanym książką z naszej biblioteczki, utwierdza mnie w przekonaniu, że warto działać i się nie poddawać.

Twoje projekty to nie tylko biznes, ale też edukacja i rozwój. Które książki ukształtowały Cię jako lidera?

Jest wiele książek, które miały na mnie wpływ, ale szczególnie cenię „7 nawyków skutecznego działania” Stephena R. Coveya, która nauczyła mnie, jak strategicznie podchodzić do wyzwań, budować trwałe nawyki i konsekwentnie dążyć do celów zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. Ta książka otworzyła mi oczy na to, jak kluczowe jest skupienie się na tym, co naprawdę istotne, oraz jak odpowiednie zarządzanie czasem i priorytetami może prowadzić do długofalowego sukcesu. Biografie wielkich liderów, takich jak Steve Jobs, również pokazały mi, jak ważna ważne jest determinacja i wizja.

Każda wielka inicjatywa zaczyna się od małego kroku. Pamiętasz moment, w którym poczułeś, że Twój wpływ na świat jest realny?

Tak, to był moment, kiedy otrzymałem list od mamy chłopca, który podczas pobytu w szpitalu odnalazł radość w naszej książce. Wiedząc, że dzięki mojej działalności dzieci mogą, choć na chwilę zapomnieć o swoich problemach, zrozumiałem, jak wielką wartość ma to, co robię.

Czy uważasz, że w przyszłości coraz więcej przedsiębiorców będzie łączyć zysk z misją społeczną?

Tak, ponieważ dzisiejszy świat idzie w kierunku odpowiedzialnego biznesu, a ludzie coraz bardziej doceniają firmy, które działają z misją. Konsumenci wybierają marki, które nie tylko oferują dobry produkt, ale też mają wartości i pozytywny wpływ na społeczeństwo.

Twoja historia to dowód na to, że determinacja prowadzi do wielkich rzeczy. Gdybyś miał wskazać jeden moment przełomowy w swoim życiu, co by to było?

Przełomem było dla mnie uświadomienie sobie, że chcę robić coś więcej niż tylko prowadzenie biznesu – że chcę aktywnie wpływać na społeczeństwo. Ta decyzja doprowadziła do założenia Fundacji Martel i do realizacji projektów, które niosą realną zmianę.

Gdybyś mógł przekazać jedną myśl ludziom, którzy stoją przed trudnymi decyzjami w życiu, co by to było?

Nie bójcie się podejmować wyzwań i zaczynać od nowa, nawet jeśli na początku wydaje się to niemożliwe. Każda wielka rzecz zaczyna się od pierwszego kroku, a sukces to wynik konsekwencji, pasji i wiary w swoje działania.

IG @stanislawadamjedrysiak

Podziel się swoją opinią